Oferta nieaktualna.
Nie polecam. Pomimo rezerwacji pokoju na piętrze, wylądowaliśmy na strychu. Dziurawy dach, betonowa posadzka i drewniane stęchłe ściany. O "łazience" nie wspomnę. Zapomnijcie o telewizorze, dostęp do wi-fi niby był, ale ciągle odłączany. Żeby się umyć, trzeba było zajmować kolejkę (jedna łazienka na 13 osób) i trzymać kciuki, żeby starczyło ciepłej wody. No i nie myślcie, że tylko wy dostaniecie klucze do swoich pokoi :) kwiatki na naszym balkonie codziennie były podlewane, oczywiście pod naszą nieobecność. No, chyba że właścicielka podjeżdżała wozem strażackim :) Daje dwie gwiazdki za standard tylko dlatego, że cena była niska, ale drugi raz nie zdecydowałabym się na tę kwaterę nawet za 5 zł.