Jarmark Bożonarodzeniowy Poznań

Poznański Jarmark Bożonarodzeniowy – święta z widokiem z diabelskiego młyna

„Betlejem Poznańskie” - Poznański Jarmark Bożonarodzeniowy to bez wątpienia jedno z najpiękniejszych wydarzeń tego tupu w całej Polsce. Zwykle organizowany jest od połowy listopada do 6 stycznia. Jego oprawa sprawia, że stolica Wielkopolski w okresie przedświątecznym wygląda niczym lśniąca bombka, na dodatek dopiero co wyjęta z pudełka. Plac Wolności i Stary Rynek zamieniają się wówczas w świąteczne centrum miasta, gdzie gustownie urządzone drewniane kramy ramię w ramię stoją z kolorowymi kamieniczkami, a zapach korzennych przypraw unosi się w powietrzu niczym niewidzialna chmura szczęścia.

Aranżacja tego miejsca zachwyca każdego odwiedzającego, a zwłaszcza tych, którzy szczególnie oczekują licznych ozdób i świątecznych iluminacji, najlepiej takich z przytupem. A w Poznaniu tego nie brakuje! Podświetlane są nie tylko stoiska i arena wydarzenia, ale także budynki, a nawet i symbol miasta – poznańskie koziołki!

Te nieprzeciętne dekoracje zostały docenione, gdyż m.in. dzięki nim poznański jarmark plasuje się systematycznie w czołówce jarmarków bożonarodzeniowych. W roku 2021 znalazł się nawet na podium, co przy ostrej konkurencji w tej kategorii jest nie lada wyczynem. Co ciekawe, aranżacja i dopieszczenie detali sprawiają, iż klimat jarmarku zupełnie nie przypomina lokalnego kiermaszu, a bardziej europejski festiwal tradycji i dobrego smaku. Pokazuje to, że święta mogą być nie tylko tradycyjne, ale też widowiskowe, nowoczesne i z energią, której inne miasta mogą tylko zazdrościć. I choć jest tu z pewnością mniej dostojnie niż w Krakowie i mniej bajkowo niż we Wrocławiu, to za to swojsko, rodzinnie i luzacko. Gdyż Poznań już od lat łączy jarmark z wydarzeniami kulturalnymi: koncertami, spektaklami, warsztatami dla dzieci, tańcami, konkursami rzeźb lodowych i iluminacjami.

To właśnie tutaj działa słynny 33 metrowy diabelski młyn, z którego można podziwiać rozświetlony Poznań. Obowiązkowym punktem programu są też rogale świętomarcińskie, które w grudniu smakują równie wybornie jak i w listopadzie, a może i jeszcze lepiej… bo wspomagane są roztaczającymi się zewsząd zapachami grzańca, przypraw korzennych i lokalnych przysmaków. Do tego wszystkiego typowe jarmarkowe atrakcje: karuzele, stoiska z kulinarnymi specjałami, rękodziełem i licznymi prezentami. Słowem, idealne miejsce do spotkań ze znajomymi, aby coś przekąsić, wypić grzańca i po prostu… dobrze się bawić.

Na przyjezdnych oczekuje spora oferta noclegowa. Od eleganckich hoteli w samym sercu miasta, przez nowoczesne apartamenty, po przytulne i gustowne pensjonaty, gdzie można odpocząć po całym dniu spacerów, wrażeń i zakupów. Poznański jarmark to najlepszy dowód, że święta mogą być nie tylko klimatyczne, ale również widowiskowe – z nutą europejskiego rozmachu i lokalnymi smakami, którego próżno szukać gdzie indziej.