Jarmark Bożonarodzeniowy Łódź

Świąteczna Łódź od nowej strony - mniej chaosu, a więcej magii

Grudzień w Łodzi, jak w wielu miastach w Polsce, ożywia centrum miasta. Wszystko za sprawą jarmarku bożonarodzeniowego. Jednakże w tym roku, łódzkie wydarzenie odbywa się już nie na samej ulicy Piotrkowskiej, jak bywało to w poprzednich latach, a w zrewitalizowanej przestrzeni pasażu Schillera, przecznicy tego najbardziej reprezentacyjnego traktu Łodzi. Sam Pasaż Schillera to miejsce, które dzięki modernizacji i odnowieniu uzyskało nowy potencjał, w tym chronione przestrzenie, ciekawą architekturę i zadaszenie - co przy kapryśnej grudniowej pogodzie jest rozwiązaniem rozsądnym. W związku z tym, do tej pory typowy łódzki jarmark uliczny, stanie się trochę ukrytym, schowanym i bardziej przytulnym. Może i z tego powodu nie tak wystawnym i z ograniczoną przestrzenią, ale za to mniej narażonym na kaprysy zimowej pogody jak wiatr, mróz i deszcz.

Przed Domem Technika, który stoi u wejścia do pasażu, stanie choinka – zwykła, klasyczna, świąteczna, iluminowana i tak wyeksponowana, żeby każdy wiedział, że święta są już na poważnie. Wewnątrz Pasażu Schillera zaplanowano ustawienie około 40 stoisk: z rękodziełem, ozdobami świątecznymi, biżuterią, ręcznie robionymi zabawkami, a do tego stoiska z gastronomią pełne świątecznych i regionalnych specjałów  - pierników, grzanego wina, nalewek, serów góralskich, wszelkiej maści kiełbasek, pieczonych kasztanów, naleśników, pierogów i dań kuchni różnych narodów, np. gruzińskiej czy kaukaskiej, które same sobą są w stanie wprowadzić w klimat świąt, w nieco „industrialnym”, ale wciąż łódzkim stylu. Takim gdzie mniej jest z klasycznej pocztówki, a więcej oryginalnego luzu i kreatywności.

Dodatkowo, sąsiedztwo Piotrkowskiej (z restauracjami, kawiarniami, sklepami, urokliwymi knajpkami) wciąż daje jarmarkowi sporo możliwości. Nie trzeba daleko szukać, aby wyskoczyć po jarmarku na lampkę wina lub gorącą czekoladę. Atmosferę świąt podbijają dekoracje i iluminacje miejskie, których w okolicy nigdy nie brakuje, a potrafią one nadać specyficznego uroku.

Oczywiście, na jarmarku nie może zabraknąć świątecznej atmosfery i zabawy. Dlatego zaplanowano szereg atrakcji: konkursów, koncertów, śpiewania kolęd, warsztatów oraz pokazów teatralno-cyrkowych. Dla najmłodszych przygotowano domek świętego Mikołaja i wenecką karuzelę w bożonarodzeniowej odsłonie.

Osoby, które chciałyby spędzić więcej czasu mogą liczyć na bardzo dobrą bazę noclegową, gdyż Łódź posiada hotele różnych standardów i na każdą kieszeń. Bardzo wysoko oceniany PURO Łódź Centrum, stylowy, dobrze zlokalizowany; luksusowy Hotel Grand przy Piotrkowskiej; Hotel Ambasador Premium, ale i również hostele, apartamenty, pensjonaty – z ofertami przyjaznym dla kieszeni i co ważne ulokowane niedaleko samego jarmarku.

Łódzki jarmark bożonarodzeniowy to propozycja dla tych, którzy lubią świąteczny klimat, ale cenią sobie mniej chaosu, więcej uroku architektonicznego i wygodę w lokalizacji. To taki jarmark, który zaprasza: „chodź, zasmakuj, pobądź trochę dłużej”. A przy okazji, jest to dobry pretekst aby przy jego okazji odkryć również magię samego miasta, które naprawdę  ma się czym pochwalić…