polecam, polecam i jeszcze raz polecam...
Sympatyczni wlasciciele, dobre wedkowanie i fajna okolica...
Fajne miejsce,miła obsługa, PIJANI konserwatorzy, godny POLECENIA.
Przyjechaliśmy do Eko-Pens około godziny 21 30 (w wielki piątek). Przywitała nas na progu właścicielka, która ledwo się trzymała na nogach. Równie ciężko było zrozumieć co do nas mówi. Zaprowadziła nas do pokoju. Brudno, śmierdząco, pajęczyny. Łazienka z toaletą- hmmm to taki toi toi tylko obity dechami. Spać mogłem tylko na plecach. Łóżko było nie dość, że skrzypiące to jeszcze opadało w jedną stronę. Więc leżenie na boku groziło albo sturlaniem się z łóżka albo spaniem pod górkę. Rano przywitało nas śniadanie (7pln od osoby). W sumie jak to śniadanie, ale z kuchni dało się usłyszeć głos matki właścicielki: daj jeszcze tego rogala. Odpowiedź była następująca: przecieee już kończą. Postanowiliśmy wrócić tam tylko na noc. Po całym dniu spędzonym w Krakowie, wróciliśmy do obiektu. Przywitała nas znowu właścicielka na chwiejnych nogach. Poszliśmy do swojego pokoju. Położyliśmy syna do łóżeczka turystycznego i sami poszliśmy spać. Ciężko było usnąć, ponieważ mieszkająca pod nami matka właścicielki spała przy włączonym telewizorze. Po chwili doszły nas dziwne odgłosy. Po zapaleniu światła okazało się, że zając z czekolady przeznaczony dla naszego syna NIE MA USZU. ZOSTAŁY ZJEDZONE PRZEZ ALBO WIELGAŚNĄ MYSZ ALBO SZCZURA. To przelało czarę goryczy. Spakowaliśmy się o i 23 30 wyjechaliśmy z Radziszowa. Właścicielki nie udało się obudzić by powiedzieć co się myśli o takim traktowaniu gości. Swoje zdanie przekazałem tylko jej matcę. serdecznie !!!!!!!!!!!!! NIE POLECAM !!!!!!!!!!!!!!!!!! tego obiektu. Chyba, że ktoś mieszka w ziemiance to EKOPENS będzie dla niego luksusowym hotelem
warunki lokalowe w pierwszorzędnym wydaniu. Duży przestrzenny dom. Niczego w nim nie brakuje. W bardzo dobrym stanie. Świetny na wypad większą grupą osób. Uspokajam zmarźluchów! Gospodarz dba o ciepło w domu. POLECAM GORĄCO KAŻDEMU KTO BĘDZIE W BIESZCZADACH!!!!
Byłam tam 2 lata temu na długim majowym weekendzie i powiem tylko tyle: szkoda,że to był tylko weekend!
Po co dawać ogłoszenie jak nie odbiera się telefonów.
Gospodarze WSPANIALI!!! Wczasy zawsze udane, byliśmy już kilkanaście razy i zawsze jest super!!! Potrafią zadbać o swoich gości. okolica przepiękna, a widoki bajkowe. Pozdrowienia z Łochowa, w tym roku się zobaczymy pa..pa..
sympatyczni gospodarze , szczególnie szefowa:D pokój bardzo schludny i super wyposarżony ,gorąco polecamy
Na kwaterze nieprzyjemna właścicielka,niezbyt czysto,zimna woda,kaloryfery letnie.W kątach pająki.Cena na 4 tzg dla 7 osb to 35pln.Wytrzymaliśmy jedną noc i przenieśliśmy się do czystszego lokalu.TRAGEDIA
czysto,sympatycznie,kwatera godna polecenia
Sympatyczni gospodarze, blisko do całkiem sympatycznej słowackiej knajpy :)
czysto, cicho, wysoki standard, internet w pokoju.bardzo miło
tomi i szymi
fajnie było,życzliwi i służący pomoca gospodarze,piękny pokój mysliwski.tylko pogoda niedopisała.wrócimy tu jeszcze.
Piękny widok z balkonu, super pokoje no i sympatyczni gospodarze :) Polecam !
Sopot to tylko Muminki!!!!!! :) Bardzo miłe miejsce!
Bardzo przyjemne miejsce: czysto, spokojnie i bezpiecznie. Mile gospodarze, bardzo pomocni. Gorąco polecam to miejsce.
Nic dodać,nic ująć.
Piękne miejsce jak i okolica,super chatka i przemili gospodarze.
Wczoraj wróciliśmy z żoną i jesteśmy bardzo zadowoleni z weekendowego wypady-na pewno tam znów pojedziemy.
Gorąco polecamy tą ofertę,a szum strumyka bije na łeb.
Dla zainteresowanych mam parę fotek i mogę pokazać jak tam wyglądało 14 marca. --- mail [email protected]
BARDZO NAM SIĘ PODOBAŁO.APARTAMENT NAPRAWDĘ REWELACYJNY,GUSTOWNIE URZĄDZONY I WSZĘDZIE BLISKO.GORĄCO POLECAM, MY NA PEWNO TAM WRÓCIMY!
Czytajac powyzzsza opinie sadze ze mowa o innym pensjonacie. Ja przyjezdzam tam od 5 lat, kilka razy w seznonie i nigdy, ale to nigdy mi nie zdazyla podobna sytuacja. Zawsze cieplutko, wyjatkowo urzadzona jadalnia i najlepsze, jakie dotychczas jadlam posilki. Naprawde warto przyjechac !