Kilka razy zdarzyło mi się gościć w progach Ślężańskiego Młyna i byłam zadowolona z obsługi w związku z czym zdecydowaliśmy się z mężem na urządzenie tam większej rodzinnej uroczystości, która z przykrością muszę stwierdzić okazała się zupełną porażką. Miałam wrażenie, że właściciele chcieli chwycić kilka srok za jeden ogon i przerosło to zupełnie ich możliwości. Poza naszą imprezą odbywała się jeszcze jedna w sali obok, a restauracja była czynna dla przejezdnych gości. W związku z powyższym trzy kelnerki nie były w stanie obsłużyć wszystkich. Wszystko było zimne i nie na czas, najpierw dostaliśmy mięso, po bardzo długim czasie doniesiono garstkę ziemniaków (osób na przyjęciu było 30, ziemniaki nie wystarczyły nawet dla 10). Wszystkiego zabrakło, domawiane porcje były przynoszone w ogromnych odstępach czasowych w rezultacie po obiedzie prawie wszyscy byli głodni. Spora część zjadła samo mięso bo ziemniaków ani surówek nie doniesiono. Najgorsze jest to, że przed uroczystością pytałam ile należy zamówić mięsa, żeby na pewno nikomu niczego nie zabrakło, zaufałam pani, która wydawała mi się wówczas bardziej doświadczona w tych sprawach niż ja i zapewniła, że jeszcze zostanie i zapakuje nam do domu to, co zostanie. Kieliszki do wina do obiadu zostały przyniesione dopiero po obiedzie na moją prośbę, mimo wcześniejszych ustaleń. Jak kelnerka zapytała ile ma przynieść kieliszków to załamałam się zupełnie. Na ciasta również czekaliśmy bardzo długo, panie nie nadążały z donoszeniem ich na stół, więc na stole było ciągle pusto, goście bali się jeść, żeby dla nikogo nie zabrakło. Kelnerki miały też zapytać gości o lody, skończyło się na tym, że z mężem biegaliśmy dookoła stołu, by obsłużyć własnych gości, bo pytano nas ile czego przynieść. Jeśli chodzi o przygotowanie sali to tez kompletna klapa. W dość dużej sali stół ustawiony pod samą ścianą, goście którym jakimś cudem udało się tam zmieścić nie mogli już stamtąd wyjść (chyba, że pod stołem), okropnie ciasno, jedno nakrycie na drugim, filiżanki do kawy i herbaty z różnych kompletów, słowem - nieelegancko, część personelu po postu niewykwalifikowana i nietaktowna. Jeśli chodzi o plusy to jedzenie było naprawdę smaczne ( niestety w takich ilościach, że nie wszyscy mogli się o tym przekonać), bo naprawdę ta ilość ziemniaków jaką nam podano to zupełny brak wyobraźni. Okolica wspaniała. Pewnie wszystko to byśmy przeżyli, bo jesteśmy tolerancyjni i wyrozumiali, gdybyśmy na końcu usłyszeli przepraszamy ta ilość gości w restauracji przerosła nasze możliwości. Istniało wiele sposobów zakończenia sprawy tak, żeby obie strony czuły się usatysfakcjonowane, niestety właścicielka nie zaproponowała żadnego z nich, a my nie należymy do tych którzy proszą bądź wykłócają się o swoje. Spędziliśmy w tym gronie niejedną uroczystość i naprawdę z takim niesmakiem jeszcze nie zdarzyło nam się powrócić do domów.
N ie polecam na grupowe imprezy!
tragedia wlasciciel reprezentuje chamstwo i grubianstwo w pokoju brudno ale najgorszy jest ten czlowiek robi takie wrazenie jakby łaske komus robil ze wynajmuje poza tym oszustwo pisza ze max 40 zl biora a od nas wyszarpali 45....najgorsza kwatera jaka wynajmowalam a sporo tego bylo...
Naprwde polecam , super lokalizacja wszedzie blisko i latwo dotrzec ;p yyyy mila atmosfera ,fajna gospodyni
Polecam z czystym sumieniem!!!! Właśnie
tam byliśmy!!! Pozdrawiamy szefów!
Byliśmy fantastycznie
W pełni zgadzamy się z opinią Pani Magdaleny. Bardzo wygodne, dyskretne pokoje, w pełni wyposażone, ciekawie zagospodarowane. Dom z "duszą" w którym można pogawędzić z miłymi gospodarzami i wspaniale wypocząć pod opieką "Eleusa". Polecamy tym, którzy lubią zwiedzać i wędkować, odpoczywać w ciszy i spokoju, poznawać ludzi i historię.
Bardzo piękne i ciche miejsce. Dom czyściutki, w pokoju gdzie mieszkałem był aneks kuchenny i łazienka. Bardzo czysto. Gospodarz bardzo kulturalny.
Było super !!! Byliśmy razem razem z żoną, byla niezła zabawa. Gospodarz wesoły uprzejmy miły. Warunki supcio a poza tym wspaniałe miejsce na wypoczynek niedaleko potoku. GORĄCO POLECAM !!!!
Jeszcze nie mogę dojść do siebie!!!-dzisiaj dzwoniłam żeby potwierdzić przyjazd(mieliśmy przyjechać jutro) a pani w recepcji mówi ze WŁAŚNIE miała do mnie dzwonić bo ktoś się pomylił i musi odwołac rezerwacje!!!Co by było gdybym nie zadzwoniła?? BRAK PROFESJONALIZMU!!!!!!!!!!!!!!Tragedia!!!
Bardzo ładne pokoje, łazienka o wysokim standardzie oraz atrakcyjna cena za nocleg.
Szczerze polecam!
Niestety nalewek nie piłem ale zadowolony z pobytu wyjechałem.15 dni tam byłem z trójką dzieci 3,5,10 lat i przez 7 dni nie włączyły TV nawet gdy padał deszcz czyli jest co robić.A ja podczas deszczu wędziłem sobie kuraka i rybki.W opisie nie było wzmianki o wędzarni ale było to miłe zaskoczenie.I jeszcze jedno mają wspaniałe psy Bary,Bondo i Reksio
Miło i sympatycznie, szczególnie pan Romuald uroczy i jego wiersze również
Dziękujemy za wspaniały pobyt. Wszystko jest jak w najbardziej należytym porządku. Pozdrawiamy właścicieli.
Bardzo dobra lokalizacja, dobre jedzenie, czysto, mili wlasciciele:). Polecam
W tym sezonie przebywałam w gospodarstwie agroturystycznym "Umilenie" i w zupełności nie zgadzam się z negatywną opinią. Całe gospodarstwo położone jest w malowniczej dolinie, posiada piękny ogród, gdzie można odpocząć, stylowe apartamenty są ciepłe i przytulne, gospodarze nad wyraz mili i serdeczni. Wszystko to razem tworzy niezapomniany klimat do którego chce się powracać. Stąd wynika, że pan Jan musiał przebywać w zupełnie innym miejscu (jeżeli wogóle).
Wspaniałe miejsce na wypoczynek. Atrakcje przewyższają standart opisu. Bardzo mili, goscinni, sympatyczni gospodarze. Czuliśmy się jak w rodzinie. Gorąco polecamy!!!!!!!!
Polecam!!!!!!!!
Fantastyczne spokojne miejsce dla każdego. Przesympatyczni właściciele oraz sąsiedzi. Z pewnością będzie to miejsce do którego chętnie powrócę.
Bardzo dobre warunki, przepyszne swojskie jedzenie i domowej roboty nalewki - POLECAM WSZYSTKIM!!!
Jestem z rodziną bardzo zawodolona z pobytu u Państa Kaczmarków w pensjonacie.Dzieci miały możliwośc zabawy w piaskownicy, szalały grając w pikarzyki,odpoczywały na huśtawce.My dorosli odpoczywalismy pijąc kawkę lub piweczko na tarasie lub hustawce.Widoki pierwsza klas, az dech zapiera.wszystko zgodnie z opisem i zdjęciami.POLECAMY!!następny sezon to ferie iii....byc może tu wrócimy jak będą wolne miejsca!pozdrawiamy Maję i Szymcia oraz Ich Rodziców
Gospodarze bardzo mili i uczynni, bardzo ładna i cicha okolica, wszędzie blisko, kwatery czyste i godne polecenia. Goraco polecam.