To nie jest pensjonat, to drugi dom. Właściciele, jeżeli tylko zechcemy są dla nas jak para przyjaciół: to ludzie z horyzontami i smakiem, co widać we wnętrzach i czuć na pdniebieniu! Kościuszko ma jedną wadę: trzeba go w końcu opuścic :( Krzepi fakt, że można wracać nawet co weekend :)
Wspaniałe miejsce dla rodzin z dziećmi i dla ludzi ceniących spokój i ciszę. Polecam to miejsce wszystkim. pozdrawiam właścicieli !!!
Nocleg bardzo w porządku - wszystko zgodnie z opisem, czysto i przytulnie, z okien widać Giewont. Dobrze wyposażona kuchnia, w której raczej trudno o tłok :) Polecam każdemu, kto przyjechał pochodzić po górach ze względu na lokalizację (godzina piechotą do Doliny Kościeliskiej), spokój i ciszę, bliskość przystanków autobusowych oraz sklepu spożywczego. Mimo że łazienki są na korytarzu to nigdy nie było do nich kolejki. Zabrałam kilka wizytówek - na pewno rozdam znajomym :)
Nasz drugi pobyt w przeciagu 3 lat. Polecamy serdecznie. Domki czyste, zadbane, świeże z dobrym wyposażeniem. Wypoczywaliśmy w 4 osoby w domku Właściciele mili i uprzejmi . Doskonałe miejsce jako baza wypadowa nad Solinę czy do Polańczyka. Jesteśmy bardziej niż zadowoleni i wrócimy jeszcze kiedyś na pewno:) Polecamy gorąco!!
Byliśmy w tym hotelu 13 dni,śniadania b.dobre,czysto i przyjemnie.Okolica urokliwa,obsługa pomocna,a nie natarczywa.Jedyny mankament to mały parking,nie mieszczą się wszystkie auta.
Jesli ktoś wybiera się do Augustowa, niech nie szuka zadnej innej kwatery. Można jechać w ciemno, urlop na pewno będzie udany. SUPER
Jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu. Bardzo miły gospodarz. Dom zadbany, pokoje duże czyste oraz przytulne. Przestrzeń wokół domu rewelacyjnie zagospodarowana (grill, huśtawki, stoliki z ławkami). Ładny widok na góry, a do tego cicho i spokojnie. Polecamy Kasia i Piotrek z Kielc
Co do poprzednika to muszę się zgodzić że wygląd zewnętrzny powala na kolana ale nie z zachwytu. Po przyjeździe
wszystkim nasunęło się pytanie: kto wybrał te kwatery?. Jednak po samym wejściu i zapoznaniu się z miejscem było
już tylko lepiej. Jest to cała kamienica do której wstęp mają tylko mieszkańcy owych apartamentów. Posiada ona
parking lecz tylko na dwa samochody(można stawiać również na chodniku lecz grozi to otrzymaniem mandatu od straży
wiejskiej). Co do samych mieszkań(bo w/w apartamenty są to po prostu duże mieszkania) to wynajmowaliśmy nr1.
Znajdowała się tam kuchnia, łazienka z prysznicem, oraz dwa pokoje i salon. W sam raz dla 5-6 osób. Wszystko w pełni
wyposażone. Problemy wymienione przez poprzednika czyli zimno w pokojach po części się można zgodzić jednak pomagało
odkręcenie mocniej grzejników i podkręcenie temperatury na termie. "Zapach" papierosowy oraz zimna woda w Nr1 nie występowały.
Po przeciwnej stronie sklep żabka, pod spodem sklep z pieczywem oraz wielobranżowy. 5-10 min jazdy samochodem do stoków
Jaworzyna oraz Azoty/Słotwiny. Mogę z czystym sumieniem polecić wszystkim apartamenty primo. Co do jedzenia
mogę polecić wyśmienitą domową pizzę bodajrze w pizzeri cezarus. Dokładne miejsce z map googla: 49.422305,20.958531.
Słabiutko.....w lokalu po 24 tej obsługi zero trzeba dzwonić po sąsiadach a Ci niezbyt przychylni wzywają zaraz policję złapałem mandat 200zł sam nie wiem za co chyba za to że nie chciałem spać na zewnątrz.....nie polecam.W Łodzi sporo Hoteli w tej samej cenie.
Pensjonat ma wszystko co nam potrzeba na urlop w spokojnych warunkach.
Lokalizacja, warunki, a jedzenie....mhh bajka
Piękny pensjonat, położony w okolicy, gdzie jest pełno atrakcji. Pokoje ładne i zadbane. Czystość w lokalu. Piękne widoki. Bardzo fajne miejsce na nocleg. Polecam
Dobry kontakt z właścicielem,pokoje czyste i przestronne,do dyspozycji gości zaplecze kuchenne z wyposażeniem,przystepna cena,duży ogród -polecem,fajna baza wypadowa w gory stołowe.
Dobry kontakt z właścicielem,pokoje czyste i przestronne,do dyspozycji gości zaplecze kuchenne z wyposażeniem,przystepna cena,duży ogród -polecem,fajna baza wypadowa w gory stołowe.
Pokoje bardzo ładne,gospodarze niezwykle mili,cisza spokuj w okolicy wiele atrakcji,cena bardziej niż przystępma.
W pełni zrelaksowany po niczym nie zmąconym wypoczynku w malowniczych Bieszczadach, wracając wspomnieniami do miłych chwil postanowiłem nie pozostać obojętnym w ocenie gospodarzy u których miałem przyjemność gościc przez cały okres pobytu. NIe będę tu opisywał domu ani pokoju (a wystrojem byłem miło zaskoczony) gdyż nie one daja ciepłą atmosferę. Atmosferę daje człowiek i w tym przypadku nie sposób pominąc moich gospodarzy, którzy w sposób JAK NAJBARDZIEJ spontaniczny zapewnili PEŁNĄ SWOBODĘ bez uczucia ich oddechu na plecach. Czy może być coś bardziej miłego jak wieczorne spotkanie z gospodarzami i delektowanie sie opowieściami myśliwego oraz kosztowania domowych wiktuałów gospodyni. Czy mozna nie zauważyć stale otwartych drzwi bez narzucania sztucznych zasad, czy można przechodzić obojętnie obok ludzi, którzy nie odmówia noclegu człowiekowi pomimo pełnej obsady wczasowiczów ...jeszcze raz dziękuje Państwu za mojego kolegę z Garwolina:). Powiem tak jestem podróżnikiem byłem w wielu miejscach, spałem wszędzie od stodoły po apartamenty i wiem, że tu wrócę bo Bieszczady są piękne ale kto może znać wieksze ich piękno od myśliwego i zarazem gospodarza tego pięknego miejsca przy ul Jana Pawła 26B. Zachęcam bo warto zarówno w aspekcie finansowym jak i wypoczynkowym. Pozdrawiam Piotr motocyklista
Bardzo fajne ciche miejsce niedaleko do sklepu ladny domek cisza spokoj mily wlasciciel Pozdrowienia Panie Tomku
Nowoczesny, profesjonalnie wykończony obiekt/ wszystko z myślą o wypoczywających/. Wspaniałe warunki do relaksu. Bardzo miły właściciel. Polecamy gorąco to miejsce. Mamy nadzieję, że w następnym roku również tam będziemy mogli wypocząć.
Bardzo przytulne miejsce blisko rynku, ze świetną obsługą, przyjemnymi pokojami z łazienkami. Na pewno odwiedzę Royal w przyszłości
Pierwszy raz w życiu spotkaliśmy się z tak uprzejmymi i pomocnymi gospodarzami... Pokoje o wysokim standardzie, czyste i przytulne z bardzo ciekawym widokiem. Wiele ciekawych atrakcji wokół domu, dzięki którym można aktywnie i miło spędzić wolny czas. Okolica cicha i spokojna, widoki są nieopisane. Bardzo dziękujemy państwu za mile spędzony wypoczynek, nie omieszkamy odwiedzić państwa ponownie niebawem. Pozdrawiamy i życzymy wiele dobrego szczególnie dla maleńkiej Hani ;-)
Kamila, Grzegorz i Milenka z Pszowa
Wspaniałe miejsce,wspaniali Gospodarze !Żadna rybka w smażalni nie smakuje tak, jak ta smażona przez Pana Romana - właściciela. Obiekt położoy kilka kroków od Zatoki Puckiej i niewielkiej odległości od morza, na terenie pomieszczenia do przechowania rowerów i sprzętu surfingowego. Gorąco polecam !!!