PROSZE NIE USUWAC MOJEJ OPINII.MAM PRAWO WYTAZIC MOJE ZDANIE!Przyjechalismy na miejsce i było ok.Problem zaczął się kiedy chcieliśmy ugotować obiad.Wlascicielka przyszła i w brzydki sposób,bez patrzenia w oczy.Odwrucona w stronę zlewu zakomunikowala nam że gotować nie wolno i że niby blokujemy kuchnie,gdzie w tym czasie kuchnia była pusta.Polowa szafek pozamykana gdzie w opisie jasno było napisane "kuchnia do dyspozycji gości z pełnym wyposażeniem"Do końca wyjazdu nie miałam ochoty tam schodzić.
W tamty roku wybralismy sie własnie w to miejsce na pare dni.Włascicielka bardzo miła pokoje super ładne podwórrko z dostępem do grila.Bardzo miło wspominamy tam coclegi
Bardzo sympatyczni i mili właściciele. Pokoje czyste i zadbane. W całym domu i wokół dużo roślin. Bardzo polecam na spokojny wypoczynek. Warunki i atmosfera po stokroć rekompensują odrobinę oddalone od centrum położenie.