Zadzwoń
Napisz

Nad Taborem (5 opinii)

Agroturystyka, 38-481 Rymanów-Zdrój, ul. Spacerowa 90A zobacz na mapie

Typ obiektu:
Agroturystyka

Województwo:
podkarpackie

Region:
Beskidy

Przy kontakcie telefonicznym prosimy powołać się na serwis e-nocleg.pl
Zadzwoń
Napisz
Strona www

Rezerwacja

Przyjazd
Wyjazd

Ceny

Ceny w obiekcie od 30,00 zł do 40,00 zł za osobę za noc.
Pokój dwuosobowy
Nazwa
Osoby
Cena całkowita
Pokój dwuosobowy
Pokaż szczegóły
30,00 zł
30,00 zł za dzień

Serdecznie zapraszamy do gospodarastwa agroturystycznego "Nad Taborem" w Rymanowie Zdroju Przepiękne położenie, czyste powietrze nasycone jodem, zdrowa woda, to wszystko ma Rymanów Zdrój, którego walory klimatyczne doceniają Polacy przyjeżdżający z całego kraju.

Udogodnienia

  • ogólnodostępna kuchnia
  • udogodnienia dla rodzin z dziećmi
  • miejsce na ognisko
  • parking
  • wypożyczalnia rowerów
  • plac zabaw dla dzieci
  • wyciąg narciarski w okolicy
  • wypożyczalnia sprzętu narciarskiego
  • basen plenerowy
  • stół ping-pongowy

Opinie

Z plusów:
- cicha, spokojna okolica z dala od zatłoczonego centrum miasteczka
- duży, dobrze wyposażony plac zabaw
- pokoje wystarczająco duże dla rodziców z 2 małych dzieci
- meble sprawne, wygodne
- w pokojach aneks kuchenny z lodówką, czajnikiem, mikrofalą
- czysto, schludnie
- ciepła woda o każdej porze dnia i nocy, nawet podczas burzy
- duży taras ze stołami i ławami, także posiłki można jeść na dworze
- pościel czysta, dodatkowe koce dla zmarźluchów
- dużo szafek, szaf, półek
- w pokoju też stół i 4 krzesła, wiec jak pada lub jest zimno, to jest miejsce do jedzenia i w pokoju
- na terenie placu zabaw jest też altanka i huśtawka, gdzie można się zrelaksować
- sklep 10min pieszo, centrum 20min, dobra baza wypadowa w góry


Z minusów:
- najważniejszy minus - pan Krzyś! zatrudniony przez gospodarza pijaczyna, który na miejscu ma pilnować interesu. W praktyce co chwila próbuje naciągnąć gości na piwo! Chcesz skorzystać z żelazka, mówi, że można, jak mu dychę zapłacisz. Chcesz trzymać rower w pomieszczeniu gospodarczym, mówi, że tak, ale za 10zł. Coś ci się rozsypie i nie masz czym sprzątnąć, mówi, że on sprzątnie, jak mu piwo kupisz. Itd. Podczas rozmowy z innymi gośćmi oni też przyznali, że mieli takie "prośby" ze strony pana Krzysia. Zresztą już jego twarz mówi sama za siebie. Za kołnierz na pewno nie wylewa.
- drugi, równie ważny minus - kwestia rozliczania się. Dojechaliśmy na 22:30 (po uprzedzeniu gospodarza, na późniejszą godzinę się nie zgodził, mimo że jechaliśmy z daleka, idzie spać i koniec), małe dzieci w aucie. Nikt nie otwiera! Chyba z 10 minut czekaliśmy aż ktoś nam łaskawie otworzy. I od progu mówią, że się od razu rozliczamy. Jeszcze nawet nie zdążyliśmy pokoju obejrzeć dokładnie. Więc proponujemy, że rozliczymy się rano. Ni chu chu! Pan Krzysiu się podniósł i wkurzony mówi, żebyśmy jechali dalej, że on zamyka!!! Na nic zdały się tłumaczenia, że nie mamy przy sobie całej gotówki, bo nikt nas nie informował, że trzeba się z góry rozliczać (nigdy do tej pory nie było problemu z rozliczeniem się rano a w większości miejsc płaciliśmy dopiero na koniec pobytu), nie zrobiło też wrażenia, że mamy 3-5 letnie dzieci w aucie. Wara i tyle! Łaskawie podał nam adres bankomatu :/ Gdyby nie to, że nie mieliśmy gdzie się podziać w środku nocy, wyszlibyśmy i więcej nie wrócili. W końcu udało się wynegocjować, że zapłacimy tyle, ile mamy, a reszta jutro. Ale niesmak pozostał. Jak ktoś nie lubi szukać bankomatu w środku nocy, odradzam to miejsce. Chyba, że lubi płacić za kota w worku.
- gospodarzowi, mam wrażenie, obojętne, czy goście będą zadowoleni. Podczas naszego tygodniowego pobytu jedynie raz się pojawił na chwilę. Tylko się przywitał i nawet nie zapytał, czy wszystko w porządku.
- do rzeczki jest strome zejście (po schodkach) i w tym miejscu woda nie jest najciekawsza
- z placu zabaw pracownicy wyganiają dzieci, jeśli są tam same. My kilka razy mówiliśmy córkom, że mogą tam się same bawić, a mimo to po chwili wracały mówiąc, że jakiś pan powiedział, że nie mogą tam być bez opieki
- na placu część zabawek nie jest przystosowana do wieku dzieci (np, karuzela i hustawka są zrobione gigantyczne, jak pod wzrost dorosłych)
- brak moskitier w oknach!
- w części okien brak firanek, a wszystko jest na parterze, także chcąc się przebrać we własnym pokoju musisz się chować do łazienki
- mało naczyń i sztućców, rzeczy typu otwieracz do piwa nie uraczysz. Na 4-os. rodzinę jedynie jedna (!) mała łyżeczka, 3 duże, 2 noże, 3 płaskie talerze i 3 głębokie itd. Trzeba było kombinować przy każdym posiłku.
- na 3 pokoje jedynie 2 stoły na tarasie, więc nie zawsze był jakiś wolny
- bardzo wąskie kołdry. dla dzieci starczało, ale dwóm dorosłym osobom ciężko jednocześnie być przykrytym

, daleko, 13 sierpnia 2018

Ogólne wrażenia
Standard
Obsługa na miejscu
Czystość
Zgodoność z opisem

Zobacz wszystkie opinie

Liczba odsłon: -

Zapytaj o nocleg

Przyjazd
Wyjazd

Mapa