Kamienica na morskiej nazywa się apartamentem...Chyba kpina drzwi do łazienki trzeba zamyka w 2 osoby bo nie idzie zasunąć bo tak napęczniała od wody.Do tego prysznic pod którym się myjesz to zalewa lazięka bo nie ma drzwi zasownych. Ściany do wymalowania a teraz na górze to zawalony materacami... Do tego po klucze przeba chodzi do jakiegoś hostelu i jeszcze biorą kalcje za klucze , Nie polecam