Byłem z naprawdę mile zaskoczony pobytem w domkach w Bieszczadach. Cena okazała się bardzo atrakcyjna w stosunku do tego, co się otrzymuje na miejscu świetne warunki, czysto i przytulnie. Właściciel niezwykle miły i pomocny, widać, że dba o gości i zależy mu, aby każdy czuł się komfortowo. Sama okolica przepiękna cisza, spokój, idealne miejsce do odpoczynku od codziennego zgiełku. Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka klimatycznego wypoczynku w sercu Bieszczad.Bylem z psami
Zdecydowanie nie polecam
Opinia dotyczy domku, Pod Jabłonią Ustrzyki Dolne zdjęcia nr 2,3,11,12,13
Jechaliśmy do domku 580km,po przybyciu okazało się że z domku wydobywa się nieprzyjemny zapach, Myślałem iż to od tego że domek nie był wietrzony i to minie.
Ze względu na późną porę zdecydowałem się na pobyt, noc nie przespana, potworny odór grzyba w całym domku, meble mocno zużyte, pościel poplamiona i przepocona. deski na tarasie spróchniałe. Właściciel na moje zarzuty odpowiedział że on tu nic nie czuje. Po jednodniowym pobycie (dłużej nikt by nie wytrzymał),przerywam 10 dniowy urlop i wracam do domu . Ponieważ zapłaciłem za pobyt z góry właściciel zainkasował ode mnie 600 złotych + 500 złotych zaliczki bo nie będzie stratny , byłem z chorą onkologicznie żoną i z niepełnosprawnym synem nie miałem możliwości ani czasu na dochodzenie swoich praw. Dodam że zdjęcia zamieszczone w ogłoszeniach są z przed kilkunastu lat i nie oddają faktycznego stanu domku.
Sprawa zgłoszona do sanepidu ze względu na warunki panujące w domku.