Polecam to miejsce osobom, które chcą odpocząć od zgiełku miasta. Atutem jest położenie na krańcach Krasnobrodu, tuż przy lesie - świeże powietrze i spokój. Właściciele sympatyczni, służą informacją o okolicy, akceptują zwierzęta. Wszyscy byliśmy zadowoleni z wyboru tego miejsca (i psy też-))!).
Miejsce absolutnie nie do polecenia !! Po wczesniejszej rezerwacjiw dzień przyjazdu właścicielka oświadczyła że nie może wynajać domku bo już wynajeła komuś innemu i nie raczyła nawet zadzonić i o tym p[owiedzieć!!! Domek położony jest na samym końcu krasnobrodu w miejscu gdzie cywilizacja jeszce nie dotarła pozatym jest w bezpośrednim sasiedztwie włascicieli co daje całkowity brak prywatności !!!!
Przepraszam bujana ławka jest.Tylko jej nie zauważyłam.
W domku jest jeden pokój w którym stoją dwa podwójne łóżka i jedno pojedyńcze.Stoi tv i mini regalik.Jest tam miejsce tylko na spanie.W kuchni jest wersalka i w sumie dlatego nazywa się to drugi pokój.Jest też jedenopalnikowa płyta i jeśli ktoś miałby gotować dla całego kompletu ludzi to nie jest to proste. Łazienka straszy i z zapaszkiem.Wszędzie w domku uginajaca się podłoga z linoleum.Wszystko poza aneksem kuchennym i poduszkami jest z czasów Gierka.Nie ma bujanej ławki bo na zdjęciu jest.Domek nadaje się dla max 4 studentów bez żadnych wymagań.Nie polecam dla rodzin.Nie ma tam warunków.Jedyne co to posesja zadbana ale miejsca na niej niewiele.Domek znajduje się przy mieszkaniu właścicieli.